|
|
Blog > Komentarze do wpisu
wzrost
Nusia ostatnio co wieczór skarży się na ból nóżek.
Targani różnymi podejrzeniami, skłaniamy się jednak ku hipotezie, że jest to skutek bardzo intensywnego wzrostu całej córeczki ze szczególnym akcentem na nogi. Kończyny dolne bowiem wybitnie chude i dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie zgodnie z prawami genetyki odziedziczyła w całej swej rozciągłości po mamie. Niektórzy nawet skłonni są twierdzić, że Rut składa się głównie z nóg, u szczytu zwieńczonych niewielkich rozmiarów główką. Tak zresztą Rut rysowana była przez wszystkie swoje dziatki, gdy przechodziły stadium rysowania „głowonogów”. Gdy więc Nusia wspomina o bólu nóżek, zawijamy Misia Buraska Dużego w koc czyniąc zeń stworzenie mumiopodobne i układamy pod nóżkami, by im nieco ulżyć w trudnym dziele rozwoju. - Rośniesz – tłumaczymy spokojnie i nóżki – jak ręką odjął - przestają boleć. Aż tu pewnego dnia rozlega się… - Oj, boli mnie głowa!!! – dramatycznie wyznał tata szperając w szafie w poszukiwaniu skarpetek. - Rośniesz. – padła przenikliwa diagnoza z ust doktor Nusi:) środa, 22 lutego 2012, ruttka
Komentarze
danasoch
2012/02/22 19:06:59
Uczy się;)
2012/02/23 09:11:20
I jak tu nie byc w usmiechach od samego rana? :)
Szczesciary dlugonogie :)) 2012/02/24 07:52:07
Rutko odezwę się tu ja z działu medycyny i doświadczeń córkowych i osobistych. Mnie bolały nóżki i moją Niunię bolą już od czasu do czasu.
Synkowie jakoś nie narzekają.... Podajemy paracetamol w nocy gdy boli, ogrzewamy nóżki a że jest to wina - ból - złego nasycenia wapniem - to podajemy wit D3 lub póżniej po 3 roku życia tran. Nieco zmniejszły się objawy :)))) POzdrawiam ps. Mąż ruszył do pracy. Odżyłam a wczoraj odbyłam rozmowę Wielce Poważną... więc ... wiosna mnie nastroiła pozytywnie :)
Gość: Serpentyna, 99-43-25-223.lightspeed.ltrkar.sbcglobal.net
2012/02/25 02:44:13
Roztropnosc Twych dzieci wciaz mnie rozbraja :)
Gość: Rut, 82-160-103-196.tktelekom.pl
2012/02/25 19:28:52
dla wszystkich - :):):):):):):)
Ago - dziękuję za radę. A z kim ta rozmowa POWAŻNA Wielce? czyżby z M. ? nt. roweru? :):) Cieszę się, ze humor ci się uwiosennił. Mnie też i to dzięki przemyciu okien po trosze:) nie ma to jak wiosenne porządki!!! |