Blog > Komentarze do wpisu
tupanie skątowni
- Przyjechali wreszcie? – pyta babcia niebieska „babci młodej” ( tak Rutkową mamę ochrzciła Nusia).
- Przyjechali. A co, tęskniła?
- Oj tak. – przyznaje babcia starsza.
- Za tym tupaniem?
- Tak. – zaśmiewa się do łez staruszka.

Babcie mieszkają akurat pod Rutkową rodziną. Babcia młodsza może i tupanie słyszy, ale babcia starsza zagadnięta kiedyś o tę kwestię przez zatroskanego Misia zapytała:
- Jakie tupanie? Ja głucha. Nic nie słyszę.

A skąd to tupanie?
Skątowni:) – jak ma w zwyczaju odpowiadać Rutka.
A tak dokładniej źródła należało by upatrywać w Nusinych piętach. Bo Nusia – jak to kiedyś wyłuszczyła znękanej rodzince – „m u s i  się kiedyś wybiegać”.
- A w zerówce nie możesz biegać? – podpuścił tatuś.
- Nie, bo nie chcę sprawiać przykrości pani Joli. – odparła zdecydowanie pełna altruizmu dla obcych pociecha.
- A nam chcesz? – jeknęliśmy
- Nie chcę, ale muszę. – zacytowała znaną skądś złotą maksymę:)

Wraz z powrotem Nusi od dziadków, wróciły też jej pięty. Pierwszego wieczora były widać biedactwa mocno znużone podróżą, bo sobie „odpuściły” porcję wieczornego stepowania.
Ale drugiego wieczora pięty już były wypoczęte, przypomniały sobie o swym zwyczaju i się zaczęło.
W tę i nazad, w tę i nazad. – jak mawiają tubylcy.
- Czy to prawda – zaczęła zdyszana wielbicielka joggingu pokojowego – że od biegania się rośnie???
- NIE !!! – zakrzyknął wielkim głosem brat – Od biegania wcale się nie rośnie!!! Rośnie się od   s p a n i a!!!

A reszta rodziny skwapliwie mu przyklasnęła:)

Oprócz babci niebieskiej, która… nic nie słyszała:)





wtorek, 07 lutego 2012, ruttka

Komentarze
Gość: Anett, a-115-235.cust.iol.ie
2012/02/08 13:55:35
M. mowi ze mnie wyprowadza na spacer, jak pieska spuszczonego ze smyczy;) bo ja- sama przyznaje-mam to samo co Nusia, MUSZE sie wybiegac, najczesciej na plazy albo zwyczajnie przynajmniej przejsc sie na spacer. Taka w nas aktywnosc wielka!!! :DDDD Dobrze ze Nusia wam nie chodzi w domu w butach na wysokich obcasach ani glanach, takich wstrzasow sufitu Babcia Niebieska juz by chyba nie byla w stanie przeoczyc...;)
-
2012/02/08 21:54:15
Moi też tupią, że aż strach...
-
Gość: Rut, ip-89-174-189-179.ibd.gtsenergis.pl
2012/02/09 15:12:09
Anett - tak, Ty i Nusia jesteście z jednej gliny lepione pod tym względem:) Na glany i obcasy to na pewno nadejdzie czas, ale babcia niebieska pewnie tych atrakcji nie doczeka.
maciejko- tupu-tup po śniegu, dzeń, dzeń dzeń na sankach, skrzypu-skrzyp na mrozie... Znasz te piosenkę? Kiedys Ala pociesznie ja śpiewała jak dwulatek:)