Blog > Komentarze do wpisu
przy oknie
Diamentowy pył.
Tak nazywają to zjawisko.
W złotych falach wypełnionego słońcem powietrza tańczą drobne jak źdźbła kurzu kryształki lodu.
Skrzą się, wirują popychane podmuchami wiatru.
Mam wrażenie, że widzę to po raz pierwszy, choć logika podpowiada, że to niemożliwe.
Mam swoje lata. Na pewno widziałam ten cud po wielokroć. Tyle tylko, że nigdy nie miałam czasu, by przystanąć, popatrzeć, przekuć w zachwyt.
Nie wystarczy zmysł wzroku by widzieć.
Teraz widzę naprawdę.
Stoję z Piórkiem przy oknie. Córeczka ciepłym oddechem stwarza chmurki na szybie, a potem ściera je rączką. Obok na krześle stoi Nusia i też obserwuje tańczące diamenty.

- Pojadę sobie na miasto i kupię ten materiał w kwiaty – podśpiewuję sobie jak dziecko zacierając ręce.
- Ależ ty się umiesz cieszyć z takich drobiazgów. – śmieje się mąż.
Ten materiał znalazłam w sklepie dwa tygodnie temu. Prawie idealne spełnienie moich najpiękniejszych snów o narzucie na kanapę. Wielkie kwiaty koloru lawendy, przetykane kiściami bzu, zawikłane wśród zielonych gałązek i liści. Kipiel lata wymalowana na tkaninie.

Ale marzenie jest naprawdę spełnione, gdy trzeba poczekać. Nawet nie jest ważne z jakiego powodu. Czekanie jak tęsknota do czegoś przygotowuje, coś zmienia w naszej wewnętrznej konstrukcji.
Właśnie wtedy umiesz się cieszyć z drobiazgów. Stajesz się dzieckiem, dla którego kamyk czy listek jest skarbem.
Wielu ludzi nie ma dziś marzeń, bo zanim czegoś zapragną, już to mają. Nie zdążą nawet zatęsknić. Wszystko kończy się co najwyżej na etapie zachcianki.
Nasze dzieci znudzone w morzu niepotrzebnych zabawek. 


Wszędzie wokół drobny diamentowy pył.
Pewnie, że i błota dużo i kurzu.
Tak po prostu jest. Nasz świat jest dwubiegunowy.
Ale możemy wybrać na czym skoncentrujemy nasze oczy i serca.

Czy ucieszymy się drobiazgami czy stracimy humor od szarości.





piątek, 10 lutego 2012, ruttka

Komentarze
2012/02/10 09:35:18
Ooooo:-)))) My dziś od rana obserwujemy te drobinki w powietrzu i skrzący śnieg :-)
I właśnie z chłopcami rozmawiałam o cudach, które nasze zwykłe życie robią tak pięknym. I byłam zadziwiona, jak oni potrafią wskazać osoby z naszego otoczenia, które te cuda dostrzagają i tych którzy nigdy ich nie widzą...
Miałam o tym pisać w najbliższym czasie i u mnie. Mam nadzieję, że nie będzie Ci przykro, że piszę po Tobie o tym samym, tylko, że oczywiście po mojemu, bo tak poetycznie, jak Ty to nie potrafię... :(

Maciejka
-
2012/02/10 11:11:17
O tak! Czekanie znacznie podnosi wartość nagrody. Warto uczyć dzieci czekać i warto uczyć się od nich tego dziecięcego zachwytu dla świata, dla drugiego człowieka:)
-
2012/02/10 11:19:05
O !!! ja tez mam swoje marzenia o narzucie na kanapę, o szytych aniołkach i literkach i sto innych pomysłów. I w tym nasze bogactwo :))))
-
Gość: Dominika, 46.77.20.23*
2012/02/10 13:41:48
Diamentowe drobinki nastroiły Cię Rut refleksyjne, ale masz rację cieszyć się z drobiazgów to najcenniejsza zaleta, wypierana jakże często obecnie przez wszechogarniającą ludzi lawinę konsumpcji. Marzyć o marzeniach.... Serdeczności :-)
-
Gość: Rut, 82-160-103-196.tktelekom.pl
2012/02/10 20:19:32
Maciejko - o, doleciały aż do WAs? Napisz, napisz. Dlaczego ma mi być przykro? Będzie mi miło, ze nie tylko ja zauważyłam diamentowy pył. Myslę, ze dzieci naprawde bardzo dużo rozumieją, nawet takie małe jak Laurka. Tylko nie umieją tego powiedzieć, nie znają czasem odpowiednich słów.
hergon - i narzeczeństwo to czekanie i ciąża to czekanie. Tyle ważnych rzeczy w naszym życiu poprzedzone jest czekaniem. A ludzie wokół i my sami coraz niecierpliwsi. Trudno nam czekać. Wszystko ma być Już, Teraz, Natychmiast. Zima to nasze czekanie hergon na ogród. Gdyby nie ona, może ogród nie byłby dla nas tak cenny:) I na kazdy listek trzeba czekać i na każdy kwiat, i na wzrost i owocowanie. Ziemia uczy pokory. Zresztą, sama wiesz, prawda?
ago - Nawet jeśli czasem nigdy niezrealizowane. Bogaty świat, który nosimy w sobie i nikt nam go nie zabierze. Umiesz szyć aniołki???
Dominiko- Dobrze powiedziane. Teraz nastał czas, gdy należałoby marzyć o tym , by mieć marzenia, by one zdążyły się wykluć w nas nim przysypiemy je stertą gadżetów.
Diamentowy pył na pewno u Ciebie wyglądałby bajecznie. Cudne to Twoje miejsce, ma moc zmieniania zycia.
-
2012/02/12 20:50:15
Napisałam :-)
Po mojemu oczywiście, ale dotąd się zachwycam, że tego samego dnia, w tej samej chwili prawie patrzyłyśmy na to samo zjawisko i nawet myśli miałyśmy podobne :-)